Blog Afrykański Kawałek Afryki

Tag: historia

bzik-kolonialny-recenzja

Najbardziej słuszne prawo Polski?

Liga Mor­ska i Kolo­nial­na, naj­więk­sza przed­wo­jen­na orga­ni­za­cja poza­rzą­do­wa, zrze­sza­ła milion Pola­ków i wyda­wa­ła kolo­nial­ny per­dio­dyk w nakła­dzie 100 tysię­cy egzem­pla­rzy. Jak to było z naszym kolonializmem?

Przeczytaj więcej »
chartum-dokument-recenzja

Gdy dorośli nawalili

Mali boha­te­ro­wie fil­mu o woj­nie domo­wej w Suda­nie pyta­ją: „Dla­cze­go doro­śli zaczę­li ten cha­os?”. Wezwa­ni do odpo­wie­dzi, owszem, tłu­ma­czą przy­czy­ny woj­ny, ale naj­bar­dziej prze­ko­nu­je wytłu­ma­cze­nie dzie­ci: „Doro­śli są głu­pi”. Loka­in i Wil­son czy­nią gorz­ki zarzut: „Wy, doro­śli, napraw­dę nawaliliście”.

Przeczytaj więcej »
kamil-daoud-huryska-recenzja

Głosowanie za przebaczeniem

Moja mała man­da­ryn­ko, woj­na sama się skoń­czy­ła, znu­dzo­na krwią – mówi Aube do swej nie­na­ro­dzo­nej cór­ki po woj­nie domo­wej w Algie­rii w latach 1992-2002. Kolej­na świet­na, choć bole­sna, książ­ka Kami­la Daouda, uro­dzo­ne­go w tym kraju. 

Przeczytaj więcej »
gurnah nad morzem

To nie są proste słowa

“Jestem uchodź­cą, azy­lan­tem” – mówi Saleh, któ­ry w wie­ku 70 lat przy­la­tu­je z Zan­zi­ba­ru do Wiel­kiej Bry­ta­nii. W odpo­wie­dzi sły­szy: “To nie są pro­ste sło­wa. Nie chce­my was tutaj”.

Przeczytaj więcej »
krwawy-kobalt

Tu lepiej się nie urodzić

Od cza­sów kolo­nial­nych zmie­ni­ło się znacz­nie mniej niż mogło­by nam sie wyda­wać – tak o nie­le­gal­nym wydo­by­ciu kobal­tu w DR Kon­go pisze Sid­dharth Kara. Kobal­tu, któ­ry jest w smart­fo­nie każ­de­go z nas.

Przeczytaj więcej »
wystawa ernest cole muzeum etnograficzne

Więcej nadziei

“Bałem się bar­dziej niż w RPA” – tak o swo­im poby­cie w USA mówi Ernest Cole, połu­dnio­wo­afry­kań­ski foto­graf sprze­ci­wia­ją­cy się apartheidowi.

Przeczytaj więcej »
ernst cole: odnaleziona legenda

Spokojna przemoc

Sprze­ci­wem wobec apar­the­idu były jego zdję­cia, o któ­rych wie­dział, że nio­są ze sobą ogrom­ne ryzy­ko. „Byłem świa­do­my, że po tym nie będę mógł już miesz­kać w RPA, ale mnie to nie obchodziło”.

Przeczytaj więcej »
Afrykańska historia Afryki

Taka historia daje nadzieję

„Zupeł­nie nicze­go” - brzmia­ła odpo­wiedź jed­ne­go z zim­ba­bweń­skich pro­fe­so­rów histo­rii na pyta­nie, cze­go uczo­no go w szko­le o budow­ni­czych Wiel­kie­go Zim­ba­bwe. „Uczy­łem się tyl­ko o dzia­ła­niach bia­łych kolo­nia­li­stów, misjo­na­rzy i odkryw­ców”. Pyta­nie zada­ła autor­ka „Afry­kań­skiej histo­rii Afry­ki”, któ­ra to książ­ka każe nam na nowo popa­trzeć na to, cze­go uczo­no i nas w szko­łach o histo­rii tego kontynentu.

Przeczytaj więcej »
nigdzie-w-afryce-film-max1

Afryka jako zesłanie

W przed­dzień wybu­chu II woj­ny do ówcze­snej bry­tyj­skiej Kolo­nii Kenii przy­jeż­dża żydow­ska rodzi­na Redli­chów, ucie­ka­jąc przed nazi­stow­ski­mi prześladowaniami.

Przeczytaj więcej »

Maroko jako okupant

Zaczy­na się nie­win­nie. W pro­win­cjach połu­dnio­wych, jak w Maro­ku nazy­wa­ją Saha­rę Zachod­nią, jest wię­cej niż gdzie indziej poli­cji. Widać „zabez­pie­czo­ne siat­ka­mi więź­niar­ki z dziw­nie pokie­re­szo­wa­ną karo­se­rią. Mun­du­ro­wi nagle, jak­by w popło­chu, prze­kie­ro­wu­ją ruch na inną ulicę”.

Przeczytaj więcej »
bzik-kolonialny-recenzja

Najbardziej słuszne prawo Polski?

Liga Mor­ska i Kolo­nial­na, naj­więk­sza przed­wo­jen­na orga­ni­za­cja poza­rzą­do­wa, zrze­sza­ła milion Pola­ków i wyda­wa­ła kolo­nial­ny per­dio­dyk w nakła­dzie 100 tysię­cy egzem­pla­rzy. Jak to było z naszym kolonializmem?

Przeczytaj więcej »
chartum-dokument-recenzja

Gdy dorośli nawalili

Mali boha­te­ro­wie fil­mu o woj­nie domo­wej w Suda­nie pyta­ją: „Dla­cze­go doro­śli zaczę­li ten cha­os?”. Wezwa­ni do odpo­wie­dzi, owszem, tłu­ma­czą przy­czy­ny woj­ny, ale naj­bar­dziej prze­ko­nu­je wytłu­ma­cze­nie dzie­ci: „Doro­śli są głu­pi”. Loka­in i Wil­son czy­nią gorz­ki zarzut: „Wy, doro­śli, napraw­dę nawaliliście”.

Przeczytaj więcej »
kamil-daoud-huryska-recenzja

Głosowanie za przebaczeniem

Moja mała man­da­ryn­ko, woj­na sama się skoń­czy­ła, znu­dzo­na krwią – mówi Aube do swej nie­na­ro­dzo­nej cór­ki po woj­nie domo­wej w Algie­rii w latach 1992-2002. Kolej­na świet­na, choć bole­sna, książ­ka Kami­la Daouda, uro­dzo­ne­go w tym kraju. 

Przeczytaj więcej »
gurnah nad morzem

To nie są proste słowa

“Jestem uchodź­cą, azy­lan­tem” – mówi Saleh, któ­ry w wie­ku 70 lat przy­la­tu­je z Zan­zi­ba­ru do Wiel­kiej Bry­ta­nii. W odpo­wie­dzi sły­szy: “To nie są pro­ste sło­wa. Nie chce­my was tutaj”.

Przeczytaj więcej »
krwawy-kobalt

Tu lepiej się nie urodzić

Od cza­sów kolo­nial­nych zmie­ni­ło się znacz­nie mniej niż mogło­by nam sie wyda­wać – tak o nie­le­gal­nym wydo­by­ciu kobal­tu w DR Kon­go pisze Sid­dharth Kara. Kobal­tu, któ­ry jest w smart­fo­nie każ­de­go z nas.

Przeczytaj więcej »
wystawa ernest cole muzeum etnograficzne

Więcej nadziei

“Bałem się bar­dziej niż w RPA” – tak o swo­im poby­cie w USA mówi Ernest Cole, połu­dnio­wo­afry­kań­ski foto­graf sprze­ci­wia­ją­cy się apartheidowi.

Przeczytaj więcej »
ernst cole: odnaleziona legenda

Spokojna przemoc

Sprze­ci­wem wobec apar­the­idu były jego zdję­cia, o któ­rych wie­dział, że nio­są ze sobą ogrom­ne ryzy­ko. „Byłem świa­do­my, że po tym nie będę mógł już miesz­kać w RPA, ale mnie to nie obchodziło”.

Przeczytaj więcej »
Afrykańska historia Afryki

Taka historia daje nadzieję

„Zupeł­nie nicze­go” - brzmia­ła odpo­wiedź jed­ne­go z zim­ba­bweń­skich pro­fe­so­rów histo­rii na pyta­nie, cze­go uczo­no go w szko­le o budow­ni­czych Wiel­kie­go Zim­ba­bwe. „Uczy­łem się tyl­ko o dzia­ła­niach bia­łych kolo­nia­li­stów, misjo­na­rzy i odkryw­ców”. Pyta­nie zada­ła autor­ka „Afry­kań­skiej histo­rii Afry­ki”, któ­ra to książ­ka każe nam na nowo popa­trzeć na to, cze­go uczo­no i nas w szko­łach o histo­rii tego kontynentu.

Przeczytaj więcej »
nigdzie-w-afryce-film-max1

Afryka jako zesłanie

W przed­dzień wybu­chu II woj­ny do ówcze­snej bry­tyj­skiej Kolo­nii Kenii przy­jeż­dża żydow­ska rodzi­na Redli­chów, ucie­ka­jąc przed nazi­stow­ski­mi prześladowaniami.

Przeczytaj więcej »

Maroko jako okupant

Zaczy­na się nie­win­nie. W pro­win­cjach połu­dnio­wych, jak w Maro­ku nazy­wa­ją Saha­rę Zachod­nią, jest wię­cej niż gdzie indziej poli­cji. Widać „zabez­pie­czo­ne siat­ka­mi więź­niar­ki z dziw­nie pokie­re­szo­wa­ną karo­se­rią. Mun­du­ro­wi nagle, jak­by w popło­chu, prze­kie­ro­wu­ją ruch na inną ulicę”.

Przeczytaj więcej »