Blog Afrykański Kawałek Afryki

Głosowanie za przebaczeniem

15 grudnia 2025

Moja mała man­da­ryn­ko, woj­na sama się skoń­czy­ła, znu­dzo­na krwią – mówi Aube do swej nie­na­ro­dzo­nej cór­ki po woj­nie domo­wej w Algie­rii w latach 1992-2002. Kolej­na świet­na, choć bole­sna, książ­ka Kami­la Daouda, uro­dzo­ne­go w tym kraju. 

kamil-daoud-huryska-recenzja

Aube to głów­na boha­ter­ka jego naj­now­szej książ­ki, nagro­dzo­nej Nagro­dą Gou­n­co­ur­tów. Mło­da fry­zjer­ka z Ora­nu po woj­nie nosi śla­dy na cie­le: bli­znę na szyi oraz znisz­czo­ne stru­ny gło­so­we. Utra­ta gło­su sta­je się sym­bo­lem doświad­czeń, o któ­rych wciąż nie wol­no mówić gło­śno. Tym­cza­sem Aube pra­gnie opo­wie­dzieć o prze­mo­cy, woj­nie i losie kobiet w swo­im kra­ju. Mówi o tym nie­na­ro­dzo­nej cór­ce. Cią­ża sta­wia ją przed wiel­kim pyta­niem o macie­rzyń­stwo w świe­cie prze­peł­nio­nym trau­mą. By zna­leźć odpo­wiedź, wra­ca do rodzin­nej wsi Had Che­ka­la — miej­sca, gdzie wszyst­ko się zaczęło.

kamil-daoud-huryska-recenzja-kawalek-afryki-2
fot. Pau­li­na Salamaga

Kamil Daoud opo­wia­da tutaj o mil­cze­niu zapa­dłym nad wyda­rze­nia­mi woj­ny domo­wej w swo­im kra­ju. Jego boha­ter­ka mówi: „Nikt w Algie­rii nie pamię­ta, albo nie ma odwa­gi pamie­tać, dnia, w któ­rym pode­rżnię­to mi gardło”. 

I dekla­ru­je: „Prze­ży­łam tę rzeź po to, by móc poli­czyć ofia­ry i sprawców”.

Kobie­ta gorz­ko kpi z narzu­co­ne­go pro­gra­mu naro­do­we­go pojednania. 

„Prze­ra­ża­ją­ca pust­ka – tak zapa­mię­ta­łam Dzień Prze­ba­cze­nia” – wspo­mi­na Aube i z tam­tych cza­sów przy­wo­łu­je pla­ka­ty nawo­łu­ją­ce do gło­so­wa­nia za przebaczeniem. 

kamil-daoud-huryska-recenzja-kawalek-afryki
fot. Pau­li­na Salamaga

Boha­ter­ka ma swój pogląd też na to, o co cho­dzi­ło w tam­tej woj­nie, mówiąc, że toczy­ła się ona mię­dzy tymi, któ­rzy do obli­cze­nia począt­ku rama­da­nu potrze­bo­wa­li jedy­nie obser­wa­cji księ­ży­ca, a tymi, któ­rym potrze­ba było kalendarza. 

Obser­wu­je i komen­tu­je też współ­cze­sną codzien­ność, z jej bru­tal­no­ścią wobec ofiar, kobiet i zwie­rząt. W Dniu Ofiar mar­twi się spek­ta­klem mor­du, któ­ry odby­wa się co roku, gdy skła­da­ne są w ofie­rze bara­ny. Opi­su­je: „Doświad­czam tego same­go, co te zwierzęta”.

Chodzący sądny dzień

Wspo­mi­na dzień, w któ­rym opraw­cy pode­rżnę­li jej gardło.

„Cho­dzą­cy sąd­ny dzień. Mam na myśli ten moment, kie­dy odwra­casz się w stro­nę nie­ba, a two­je gar­dło odsła­nia tęt­ni­cę szyj­ną, któ­ra przy­cia­ga ostrze noża. Naj­bar­dziej inten­syw­nym uczu­ciem nie jest nie­na­wiść do nożow­ni­ka, ale nadzie­ja, że uda ci się oca­leć, mimo że cię nad­mier­nie wykrwawiono”.

W takiej chwi­li do gło­wy jej przy­cho­dzi coś, czym pojo­no ją od dzie­ciń­stwa: „Gdy będę posłusz­na, to może nie zginę”.

kamil-daoud-huryska-recenzja 4

Mat­ka dla swo­jej cór­ki by chcia­ła innej rze­czy­wi­sto­sci: „Nie chce, żebyś dała się wcia­gnąć w tę histo­rię, w któ­rej będziesz kobie­tą, kimś nie­wie­le waż­niej­szym od tych owiec”.

Aube cały czas roz­wa­ża naj­waż­niej­sze pyta­nie: a może „Tobie naj­le­piej będzie, gdy umrzesz. Ode­ślę cię do raju, gdzie gawo­żą huryski”.

Kamil Daoud, Hury­ska, tł. Oskar Hede­mann, ArtRa­ge, 2025

8/10

Podziel się:

Skoro nogi Cię tu przyniosły, to idź krok dalej i wesprzyj naszą pomoc Afryce :)

Facebook
Twitter
Wydrukuj
festiwal-conrada-algieria-kamel-daoud

Powojenny układ: amnezja i amnestia

Na pyta­nie, czy trud­no jest być Algier­czy­kiem we Fran­cji, pisarz Kamel Daoud odpo­wia­da prze­wrot­nie: „Trud­no jest być Algier­czy­kiem w Algierii”.

gurnah nad morzem

To nie są proste słowa

“Jestem uchodź­cą, azy­lan­tem” – mówi Saleh, któ­ry w wie­ku 70 lat przy­la­tu­je z Zan­zi­ba­ru do Wiel­kiej Bry­ta­nii. W odpo­wie­dzi sły­szy: “To nie są pro­ste sło­wa. Nie chce­my was tutaj”.

krwawy-kobalt

Tu lepiej się nie urodzić

Od cza­sów kolo­nial­nych zmie­ni­ło się znacz­nie mniej niż mogło­by nam sie wyda­wać – tak o nie­le­gal­nym wydo­by­ciu kobal­tu w DR Kon­go pisze Sid­dharth Kara. Kobal­tu, któ­ry jest w smart­fo­nie każ­de­go z nas.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *