Blog Afrykański Kawałek Afryki

Tag: polityka

jonn-eledge-granice-swiata-recenzja

Trudne proste granice

„Zaj­mo­wa­li­śmy się ryso­wa­niem linii na mapach - mówił bry­tyj­ski pre­mier lord Salis­bu­ry po kon­fe­ren­cji ber­liń­skiej w 1885 r. - w miej­scach, gdzie nigdy nie posta­ła sto­pa bia­łe­go czło­wie­ka. Dzie­li­li­śmy mię­dzy sobą góry, rze­ki i jezio­ra, a jedy­ną prze­szko­dą było to, że dokład­nie nie wie­dzie­li­śmy, gdzie się znajdują”. 

Przeczytaj więcej »
zadupia-recenzja- antunes

Czas popiołów

„Chciał­bym się nie uro­dzić, żeby na to nie patrzeć” - mówi mło­dy por­tu­gal­ski lekarz, któ­re­go faszy­zu­ją­cy reżim wysłał na woj­nę do angol­skiej kolonii.

Przeczytaj więcej »
jonn-eledge-granice-swiata-recenzja

Hasło „Nigdy więcej” warte dolara

Mimo że od pre­mie­ry książ­ki minę­ło już pra­wie 30 lat, jest ona zastra­sza­ją­co aktu­al­na. Tak jak wów­czas - świat widzi tyl­ko te tra­ge­die, któ­re chce zoba­czyć. W 1994 była to woj­na w bylej Jugo­sła­wii, pod­czas gdy Rwan­da pozo­sta­wa­ła poza ocza­mi świa­ta. Dziś podob­nie jest z woj­ną w Sudanie.

Przeczytaj więcej »
bzik-kolonialny-recenzja

Najbardziej słuszne prawo Polski?

Liga Mor­ska i Kolo­nial­na, naj­więk­sza przed­wo­jen­na orga­ni­za­cja poza­rzą­do­wa, zrze­sza­ła milion Pola­ków i wyda­wa­ła kolo­nial­ny per­dio­dyk w nakła­dzie 100 tysię­cy egzem­pla­rzy. Jak to było z naszym kolonializmem?

Przeczytaj więcej »
chartum-dokument-recenzja

Gdy dorośli nawalili

Mali boha­te­ro­wie fil­mu o woj­nie domo­wej w Suda­nie pyta­ją: „Dla­cze­go doro­śli zaczę­li ten cha­os?”. Wezwa­ni do odpo­wie­dzi, owszem, tłu­ma­czą przy­czy­ny woj­ny, ale naj­bar­dziej prze­ko­nu­je wytłu­ma­cze­nie dzie­ci: „Doro­śli są głu­pi”. Loka­in i Wil­son czy­nią gorz­ki zarzut: „Wy, doro­śli, napraw­dę nawaliliście”.

Przeczytaj więcej »
cien_mojego_ojca_afrykamera_zajawka

Cień ojca, tęsknota synów

Syn pró­bu­je pora­dzić sobie z tęsk­no­tą za ojcem. Mat­ka tłu­ma­czy jego nie­obec­ność koniecz­no­ścią pra­cy — dla­te­go, że ojciec ich kocha. Dziec­ko pyta więc: „Tato, jeśli mówisz, że nas kochasz i że Bóg nas kocha, czy to zna­czy, że ludzie, któ­rzy nas kocha­ją, zawsze są dale­ko?” Pole­cam wzru­sza­ją­cy film z Nigerii.

Przeczytaj więcej »

Maroko jako okupant

Zaczy­na się nie­win­nie. W pro­win­cjach połu­dnio­wych, jak w Maro­ku nazy­wa­ją Saha­rę Zachod­nią, jest wię­cej niż gdzie indziej poli­cji. Widać „zabez­pie­czo­ne siat­ka­mi więź­niar­ki z dziw­nie pokie­re­szo­wa­ną karo­se­rią. Mun­du­ro­wi nagle, jak­by w popło­chu, prze­kie­ro­wu­ją ruch na inną ulicę”.

Przeczytaj więcej »

Każdy dzień przybliży cię do zepsucia

Pre­zy­dent chce, by Wiel­kim Ima­mem został… - gdy usły­sza­łam te sło­wa na począt­ku fil­mu „Chło­piec z nie­bios”, szyb­ko zro­zu­mia­łam, dla­cze­go reży­ser w Egip­cie jest per­so­ną non gra­ta. Obna­ża kuli­sy bez­względ­nej wal­ki o wła­dzę mię­dzy przy­wód­ca­mi reli­gij­ny­mi i politycznymi.

Przeczytaj więcej »
hisham matar powrot

Poezja i propaganda

„Dni zabu­rza­ły mi noce. Prze­wra­ca­łem się na łóż­ku. Czę­sto godzi­na­mi nie mogłem zasnąć. Z ciem­no­ści wyła­nia­ła się praw­da” – pisze nagro­dzo­ny Pulit­ze­rem syn libij­skie­go dysy­den­ta, któ­ry przez ćwierć wie­ku szu­kał jakich­kol­wiek wie­ści o uwię­zio­nym przez reżim Kad­da­fie­go ojcu. 

Przeczytaj więcej »
konrad piskala reportaz trzymaj sie z dala kochanie

O śpiewającym drzewie

Książ­ka o miło­ści, któ­ra nie prze­zwy­cię­ży wszyst­kie­go. Nie prze­zwy­cię­ży wiel­kiej poli­ty­ki, bru­tal­nych reżi­mów czy wie­lo­wie­ko­wych przy­zwy­cza­jeń. „Miłość jest ofia­rą tyra­nii” - w pew­nym momen­cie krzy­czy w roz­pa­czy repor­ter. Czy uda mu się w swej podró­ży przez Afry­kę Wschod­nią zna­leźć inne obli­cze tego uczucia?

Przeczytaj więcej »
Lumumba kongo

Gdy Armstrong przygrywał do zamachu stanu

Sza­lo­ne­mu tem­pu poli­ty­ki lat 60 ub. wie­ku, kie­dy w jed­nym roku 17 państw afry­kań­skich ogło­si­ło nie­pod­le­głość, dotrzy­mu­je kro­ku autor doku­men­tu o tym, jak Bel­go­wie nie chcie­li porzu­cać bogactw natu­ral­nych swej daw­nej kolo­nii. Oraz o tym, jak Louis Arm­strong przy­gry­wał do orga­ni­zo­wa­ne­go przez swój kraj zama­chu stanu.

Przeczytaj więcej »
jonn-eledge-granice-swiata-recenzja

Trudne proste granice

„Zaj­mo­wa­li­śmy się ryso­wa­niem linii na mapach - mówił bry­tyj­ski pre­mier lord Salis­bu­ry po kon­fe­ren­cji ber­liń­skiej w 1885 r. - w miej­scach, gdzie nigdy nie posta­ła sto­pa bia­łe­go czło­wie­ka. Dzie­li­li­śmy mię­dzy sobą góry, rze­ki i jezio­ra, a jedy­ną prze­szko­dą było to, że dokład­nie nie wie­dzie­li­śmy, gdzie się znajdują”. 

Przeczytaj więcej »
zadupia-recenzja- antunes

Czas popiołów

„Chciał­bym się nie uro­dzić, żeby na to nie patrzeć” - mówi mło­dy por­tu­gal­ski lekarz, któ­re­go faszy­zu­ją­cy reżim wysłał na woj­nę do angol­skiej kolonii.

Przeczytaj więcej »
jonn-eledge-granice-swiata-recenzja

Hasło „Nigdy więcej” warte dolara

Mimo że od pre­mie­ry książ­ki minę­ło już pra­wie 30 lat, jest ona zastra­sza­ją­co aktu­al­na. Tak jak wów­czas - świat widzi tyl­ko te tra­ge­die, któ­re chce zoba­czyć. W 1994 była to woj­na w bylej Jugo­sła­wii, pod­czas gdy Rwan­da pozo­sta­wa­ła poza ocza­mi świa­ta. Dziś podob­nie jest z woj­ną w Sudanie.

Przeczytaj więcej »
bzik-kolonialny-recenzja

Najbardziej słuszne prawo Polski?

Liga Mor­ska i Kolo­nial­na, naj­więk­sza przed­wo­jen­na orga­ni­za­cja poza­rzą­do­wa, zrze­sza­ła milion Pola­ków i wyda­wa­ła kolo­nial­ny per­dio­dyk w nakła­dzie 100 tysię­cy egzem­pla­rzy. Jak to było z naszym kolonializmem?

Przeczytaj więcej »
chartum-dokument-recenzja

Gdy dorośli nawalili

Mali boha­te­ro­wie fil­mu o woj­nie domo­wej w Suda­nie pyta­ją: „Dla­cze­go doro­śli zaczę­li ten cha­os?”. Wezwa­ni do odpo­wie­dzi, owszem, tłu­ma­czą przy­czy­ny woj­ny, ale naj­bar­dziej prze­ko­nu­je wytłu­ma­cze­nie dzie­ci: „Doro­śli są głu­pi”. Loka­in i Wil­son czy­nią gorz­ki zarzut: „Wy, doro­śli, napraw­dę nawaliliście”.

Przeczytaj więcej »
cien_mojego_ojca_afrykamera_zajawka

Cień ojca, tęsknota synów

Syn pró­bu­je pora­dzić sobie z tęsk­no­tą za ojcem. Mat­ka tłu­ma­czy jego nie­obec­ność koniecz­no­ścią pra­cy — dla­te­go, że ojciec ich kocha. Dziec­ko pyta więc: „Tato, jeśli mówisz, że nas kochasz i że Bóg nas kocha, czy to zna­czy, że ludzie, któ­rzy nas kocha­ją, zawsze są dale­ko?” Pole­cam wzru­sza­ją­cy film z Nigerii.

Przeczytaj więcej »

Maroko jako okupant

Zaczy­na się nie­win­nie. W pro­win­cjach połu­dnio­wych, jak w Maro­ku nazy­wa­ją Saha­rę Zachod­nią, jest wię­cej niż gdzie indziej poli­cji. Widać „zabez­pie­czo­ne siat­ka­mi więź­niar­ki z dziw­nie pokie­re­szo­wa­ną karo­se­rią. Mun­du­ro­wi nagle, jak­by w popło­chu, prze­kie­ro­wu­ją ruch na inną ulicę”.

Przeczytaj więcej »

Każdy dzień przybliży cię do zepsucia

Pre­zy­dent chce, by Wiel­kim Ima­mem został… - gdy usły­sza­łam te sło­wa na począt­ku fil­mu „Chło­piec z nie­bios”, szyb­ko zro­zu­mia­łam, dla­cze­go reży­ser w Egip­cie jest per­so­ną non gra­ta. Obna­ża kuli­sy bez­względ­nej wal­ki o wła­dzę mię­dzy przy­wód­ca­mi reli­gij­ny­mi i politycznymi.

Przeczytaj więcej »
hisham matar powrot

Poezja i propaganda

„Dni zabu­rza­ły mi noce. Prze­wra­ca­łem się na łóż­ku. Czę­sto godzi­na­mi nie mogłem zasnąć. Z ciem­no­ści wyła­nia­ła się praw­da” – pisze nagro­dzo­ny Pulit­ze­rem syn libij­skie­go dysy­den­ta, któ­ry przez ćwierć wie­ku szu­kał jakich­kol­wiek wie­ści o uwię­zio­nym przez reżim Kad­da­fie­go ojcu. 

Przeczytaj więcej »
konrad piskala reportaz trzymaj sie z dala kochanie

O śpiewającym drzewie

Książ­ka o miło­ści, któ­ra nie prze­zwy­cię­ży wszyst­kie­go. Nie prze­zwy­cię­ży wiel­kiej poli­ty­ki, bru­tal­nych reżi­mów czy wie­lo­wie­ko­wych przy­zwy­cza­jeń. „Miłość jest ofia­rą tyra­nii” - w pew­nym momen­cie krzy­czy w roz­pa­czy repor­ter. Czy uda mu się w swej podró­ży przez Afry­kę Wschod­nią zna­leźć inne obli­cze tego uczucia?

Przeczytaj więcej »
Lumumba kongo

Gdy Armstrong przygrywał do zamachu stanu

Sza­lo­ne­mu tem­pu poli­ty­ki lat 60 ub. wie­ku, kie­dy w jed­nym roku 17 państw afry­kań­skich ogło­si­ło nie­pod­le­głość, dotrzy­mu­je kro­ku autor doku­men­tu o tym, jak Bel­go­wie nie chcie­li porzu­cać bogactw natu­ral­nych swej daw­nej kolo­nii. Oraz o tym, jak Louis Arm­strong przy­gry­wał do orga­ni­zo­wa­ne­go przez swój kraj zama­chu stanu.

Przeczytaj więcej »