Blog Afrykański Kawałek Afryki
Co dobrego słychać?
Adam_Hochschild_Lustro_o_północy

To tylko odległa historia?

Dru­ga poło­wa XX wie­ku w RPA to krwa­wy czas apar­the­idu. „Jak to się sta­ło, że nie­wiel­ka mniej­szość bia­łych miesz­kań­ców Połu­dnio­wej Afry­ki zdo­ła­ła tak dłu­go utrzy­mać się u wła­dzy, mając cały świat prze­ciw sobie?”

Przeczytaj więcej »
Peter Godwin Mukiwa. Biały chłopak w Afryce

To była moja twarz

Peter Godwin miał sześć lat, gdy zoba­czył cia­ło zamor­do­wa­ne­go sąsia­da. Opi­su­je swo­je dzie­ciń­stwo i mło­dość na tle upad­ku Rode­zji, a z nią bry­tyj­skie­go kolo­nia­li­zmu, a potem powsta­nia Repu­bli­ki Zimbabwe. 

Przeczytaj więcej »
Afryka. Opowieści podróżne

Jeść, czyli… jeść ryż

„Sło­wo jeść w języ­ku mal­ga­skim ozna­cza jeść ryż. Wszyst­ko w tym kra­ju krę­ci się wokół ryżu: dro­gę mie­rzy się w ryżu, ślub­ne życze­nia skła­da się o ryżu, ryż je się na każ­dy z posiłków”.

Przeczytaj więcej »
witold-szablowski-jak-nakarmic-dyktatora

Czy mogłem odmówić?

Sza­błow­ski pyta kucha­rzy dyk­ta­to­rów: Ami­na, Husaj­na, Hodży, Castro i Pol Pota o to, co lubi jeść opraw­ca? Ale naj­cie­kaw­sze jest pyta­nie: dla­cze­go pra­co­wa­łeś dla zbrodniarza?

Przeczytaj więcej »
Filip-Skronc-nie-robcie-mu-krzywdy

Proste jak cios maczetą?

Taka sytu­acja: mło­dy repor­ter ma „hot temat”: w Tan­za­nii zabi­ja się lub potwor­nie oka­le­cza oso­by z albi­ni­zmem. Jedzie tam i… pisze książ­kę o ludziach, a nie o sensacjach.

Przeczytaj więcej »
Tahar Ben Jelloun, To oślepiające, nieobecne światło

Szalona siła ducha

18 lat w celi – jamie, w któ­rej nie moż­na się wypro­sto­wać. Bez świa­tła, w samot­no­ści. Jak moż­na to prze­trwać? „Do tego potrzeb­na ci będzie sza­lo­na wola, siła ducha potęż­niej­sza od snu, jaśniej­sza od modlitwy”.

Przeczytaj więcej »
Chimamanda Ngozi Adichie

Eksperymentalny hibiskus

„Nie­któ­rzy uwa­ża­ją, iż nie potra­fi­my rzą­dzić się sami, bo kil­ka razy pró­bo­wa­li­śmy i zawie­dli­śmy, jak­by tym, któ­rzy potra­fią, uda­ło się to za pierw­szym razem” – brzmi jak opi­nia doj­rza­łe­go poli­to­lo­ga? Otóż nie, to z debiu­tanc­kiej (!) powie­ści nige­ryj­skiej pisarki. 

Przeczytaj więcej »
Kapuścinski. Non-fiction

Okropna, potrzebna biografia

Tak bar­dzo Domo­sław­ski (przy­ja­ciel Kapu­ściń­skie­go) boi się zarzu­tów o ide­ali­zo­wa­nie swo­je­go mistrza, że zapo­mi­na napi­sać o tym, dla­cze­go ten był mistrzem. Ten strach para­li­żu­je bio­gra­fa i każe mu napi­sać książ­kę, będą­cą paro­dią samej siebie.

Przeczytaj więcej »