Blog Afrykański Kawałek Afryki

Na scenie czułem się jak król

27 lutego 2020

Mapi­ko, czy­li rytu­al­ny taniec z maska­mi ludu Tan­za­nii i Mozam­bi­ku. Został zaka­za­ny przez kolo­ni­za­to­rów. Był prze­strze­nią wol­no­ści i narzę­dziem sprze­ci­wu. Wyra­żał gniew. „Ale my jeste­śmy upar­ci” – mówi mistrz tań­ca i boha­ter fil­mu „Odgło­sy masek”.

Ata­násio Cosme Nyusi z ludu Makon­de (pół­noc­ny Mozam­bik) przed­sta­wia się jako syn swo­je­go ojca. Pocho­dzi z wio­ski, w któ­rej był most, choć nie było rze­ki.

Europa – to tylko nasze centrum świata

Jego ojciec zało­żył gru­pę tanecz­ną mapi­ko i – tak jak Ata­násio – był w tym tań­cu feno­me­nal­ny. Teraz syn będzie uczyć tań­czyć swo­je­go syna.

Na fil­mie oglą­dam archi­wal­ne zapi­sy tań­ca Ata­násio i myślę: to wyglą­da jak naj­lep­szy współ­cze­sny balet z Lon­dy­nu! Eks­pre­syj­ny, a pre­cy­zyj­ny. Emo­cjo­nal­ny, a prze­my­śla­ny. Bar­dzo świe­ży i czy­sty. I łapię się na tym: ale dla­cze­go nie myślę, że naj­lep­szy współ­cze­sny balet z Lon­dy­nu wyglą­da jak taniec mapi­ko z Mozam­bi­ku sprzed pół­wie­cza? Odpo­wie­dzią jest euro­po­cen­tryzm, grzech nasz powsze­dni.

Odgłosy masek The Sound of Masks Sara CF de Gouveia
Odgło­sy masek, reż. Sara CF de Gou­ve­ia

Ata­násio otwie­ra film wypo­wie­dzią, któ­ra poka­zu­je, że reży­ser­ka zła­pa­ła poro­zu­mie­nie ze swo­im boha­te­rem – bystrym i z nie­ba­nal­nym poczu­ciem humo­ru. Spo­strze­gaw­czym obser­wa­to­rem i komen­ta­to­rem zło­żo­nej rze­czy­wi­sto­ści - czy­li trze­ba go nazwać filo­zo­fem (?).

Ata­násio pamię­ta por­tu­gal­skich kolo­ni­za­to­rów, woj­nę. Opo­wia­da o tym, jak był uchodź­cą a potem repa­trian­tem. Wyjąt­ko­wo moc­na jest jego opo­wieść z lat 70. ub. w., po dekla­ra­cji nie­pod­le­gło­ści Mozam­bi­ku (1975 r.). Był cha­os, głód, wszę­dzie kolej­ki. Ata­násio przy­zna­je, że pomy­ślał: a może ta nie­pod­le­głość nie jest dobra? Por­tu­gal­czyk zabrał nam umysł czar­ny i dał bia­ły. Kim jestem? Po jakie­mu mam mówić: po por­tu­gal­sku czy w dia­lek­cie?

Tu i teraz

Trau­mę, strach, gniew i zagu­bie­nie poka­zu­je w tań­cu. Zakła­da­ją z bra­tem stu­dio tanecz­ne, gro­ma­dzą wokół sie­bie ludzi, wystę­pu­ją. „Na sce­nie czu­łem się jak król” – mówi, opro­wa­dza­jąc dziś po relik­tach daw­nej świet­no­ści. Nie­zwy­kły inte­lekt chro­ni go jed­nak przed zgorzk­nie­niem czy życiem prze­szło­ścią. Rela­cja z synem, sce­ny spon­ta­nicz­ne­go tań­ca ze zna­jo­my­mi – ot, tak, na uli­cy, przed knaj­pą – poka­zu­ją, że mamy przed sobą czło­wie­ka speł­nio­ne­go i pogo­dzo­ne­go z tu i teraz.

A na koniec kawa­łek filo­zo­fii z fil­mu:

– Czym jest mądrość?

Oka­zy­wa­niem ludziom sza­cun­ku.

Odgło­sy masek, (The Sound of Masks), reż. Sara CF de Gou­ve­ia, Por­tu­ga­lia, RPA, 2019, 70 min.

Nagro­dy i festi­wa­le: IDFA 2018, Hot Docs Toron­to 2019, MFF Dur­ban 2019, AFF New York 2019

9/10

(Widzia­ne w ramach rewe­la­cyj­ne­go festi­wa­lu Afry­ka­me­ra)

Podziel się:

Skoro nogi Cię tu przyniosły, to idź krok dalej i wesprzyj naszą pomoc Afryce :)

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on print
Wydrukuj
Yann_Arthus_Bertrand_Anastasia_Mikova_Kobieta

„Jestem mądrą babcią”

No nie! To nie jest kobie­cość, któ­rą widzę. To nie jest kobie­cość, któ­rą znam z Afry­ki. Fil­mo­wy por­tret współ­cze­snej kobie­ty zbli­ża się do bar­dzo ana­chro­nicz­nych ste­reo­ty­pów.

oppenheimer library

Gdzie na studia? Do Afryki!

Uni­wer­sy­te­ty z Afry­ki (RPA, Egipt) od lat wyprze­dza­ją w świa­to­wych ran­kin­gach uczel­ni te naj­lep­sze z Pol­ski: Jagiel­loń­ski i War­szaw­ski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.