Blog Afrykański Kawałek Afryki

Tag: wojna

zle-wiesci-anjan-sundaram

Nie wiem, gdzie się zaczynam

„Wie­śnia­kom z dnia na dzień naka­za­no nosze­nie kap­ci. Z róż­nych zakąt­ków kra­ju nagle znik­nę­ły, co do jed­nej, wszyst­kie pla­sti­ko­we tor­by”. – W Rwan­dzie z każ­dym dniem robi­ło się ciszej i spo­koj­niej – tak repor­ter opi­su­je kraj, któ­ry pod­niósł się z ludo­bój­stwa, by wpaść w dyktaturę.

Przeczytaj więcej »
james-ngugi-chmury-i-lzy

Nie odbiorą mu odwagi

Sam sie­bie tłu­ma­czy na angiel­ski z języ­ka kiku­ju. W tym języ­ku zaczął pisać… w wię­zie­niu. Na papie­rze toa­le­to­wym. Pisał o zbrod­niach kolo­nia­li­zmu, ale też sprze­ci­wiał się wła­dzom nie­pod­le­głej już Kenii. Od lat wymie­nia­ny jako kan­dy­dat do Nobla, w tym roku otrzy­mał nomi­na­cję do Bookera.

Przeczytaj więcej »
sezon_maczet_jean_hatzfeld

Szczęśliwy sezon

“Przy tej robo­cie czu­li­śmy, że żyje­my. Nie bali­śmy się, że wyczer­pią nas goni­twy na bagnach, a jeśli komuś w tej robo­cie dopi­sy­wa­ło szczę­ście, był napraw­dę rado­sny. Porzu­ci­li­śmy zasie­wy, moty­ki i całą resz­tę. Nie roz­ma­wia­li­śmy już z sobą o upra­wach. Tro­ski nas opu­ści­ły” - mówi­li spraw­cy. Był rok 1994 w Rwandzie.

Przeczytaj więcej »
jean_hatzfeld_nagosc_zycia

Znowu zaczniemy razem czerpać wodę

“W roku 1994, od godzi­ny jede­na­stej w ponie­dzia­łek 11 kwiet­nia do czter­na­stej w sobo­tę 14 maja, oko­ło pięć­dzie­się­ciu tysię­cy z pięć­dzie­się­ciu dzie­wię­ciu tysię­cy miej­sco­wych Tut­si zgi­nę­ło od macze­ty na wzgó­rzach powia­tu Nyama­ta w Rwan­dzie z rąk (…) Hutu, któ­rzy zabi­ja­li codzien­nie od godzi­ny dzie­wią­tej trzy­dzie­ści do godzi­ny szesnastej”.

Przeczytaj więcej »
beast_of_no_nations

Byliśmy dziećmi

Nie mam mun­du­ru, bo jestem za mały – mówi Agu, dziec­ko-żoł­nierz, boha­ter książ­ki “Bestie zni­kąd”, bra­wu­ro­wo sfil­mo­wa­nej (do obej­rze­nia na Net­flix). „Wie­my tyle, że przed woj­ną byli­śmy dzieć­mi, a teraz nie jesteśmy”.

Przeczytaj więcej »
Strategia antylop

Próbuję milczeć przed samym sobą

„W lako­nicz­nym komu­ni­ka­cie pre­zy­den­ta, wygło­szo­nym tak, jak­by to była pro­gno­za pogo­dy, zapo­wia­da­no uwol­nie­nie pierw­szej gru­py czter­dzie­stu tysię­cy więź­niów ska­za­nych za akty ludo­bój­stwa, z sze­ściu wię­zień w kra­ju”. Hatz­feld wra­ca do Rwan­dy kil­ka­na­ście lat po ludo­bój­stwie i pyta, czy pojed­na­nie jest możliwe.

Przeczytaj więcej »
Peter Godwin Mukiwa. Biały chłopak w Afryce

To była moja twarz

Peter Godwin miał sześć lat, gdy zoba­czył cia­ło zamor­do­wa­ne­go sąsia­da. Opi­su­je swo­je dzie­ciń­stwo i mło­dość na tle upad­ku Rode­zji, a z nią bry­tyj­skie­go kolo­nia­li­zmu, a potem powsta­nia Repu­bli­ki Zimbabwe. 

Przeczytaj więcej »
zadupia-recenzja- antunes

Czas popiołów

„Chciał­bym się nie uro­dzić, żeby na to nie patrzeć” - mówi mło­dy por­tu­gal­ski lekarz, któ­re­go faszy­zu­ją­cy reżim wysłał na woj­nę do angol­skiej kolonii.

Przeczytaj więcej »
jonn-eledge-granice-swiata-recenzja

Hasło „Nigdy więcej” warte dolara

Mimo że od pre­mie­ry książ­ki minę­ło już pra­wie 30 lat, jest ona zastra­sza­ją­co aktu­al­na. Tak jak wów­czas - świat widzi tyl­ko te tra­ge­die, któ­re chce zoba­czyć. W 1994 była to woj­na w bylej Jugo­sła­wii, pod­czas gdy Rwan­da pozo­sta­wa­ła poza ocza­mi świa­ta. Dziś podob­nie jest z woj­ną w Sudanie.

Przeczytaj więcej »
chartum-dokument-recenzja

Gdy dorośli nawalili

Mali boha­te­ro­wie fil­mu o woj­nie domo­wej w Suda­nie pyta­ją: „Dla­cze­go doro­śli zaczę­li ten cha­os?”. Wezwa­ni do odpo­wie­dzi, owszem, tłu­ma­czą przy­czy­ny woj­ny, ale naj­bar­dziej prze­ko­nu­je wytłu­ma­cze­nie dzie­ci: „Doro­śli są głu­pi”. Loka­in i Wil­son czy­nią gorz­ki zarzut: „Wy, doro­śli, napraw­dę nawaliliście”.

Przeczytaj więcej »
cien_mojego_ojca_afrykamera_zajawka

Cień ojca, tęsknota synów

Syn pró­bu­je pora­dzić sobie z tęsk­no­tą za ojcem. Mat­ka tłu­ma­czy jego nie­obec­ność koniecz­no­ścią pra­cy — dla­te­go, że ojciec ich kocha. Dziec­ko pyta więc: „Tato, jeśli mówisz, że nas kochasz i że Bóg nas kocha, czy to zna­czy, że ludzie, któ­rzy nas kocha­ją, zawsze są dale­ko?” Pole­cam wzru­sza­ją­cy film z Nigerii.

Przeczytaj więcej »
kamil-daoud-huryska-recenzja

Głosowanie za przebaczeniem

Moja mała man­da­ryn­ko, woj­na sama się skoń­czy­ła, znu­dzo­na krwią – mówi Aube do swej nie­na­ro­dzo­nej cór­ki po woj­nie domo­wej w Algie­rii w latach 1992-2002. Kolej­na świet­na, choć bole­sna, książ­ka Kami­la Daouda, uro­dzo­ne­go w tym kraju. 

Przeczytaj więcej »
nigdzie-w-afryce-film-max1

Afryka jako zesłanie

W przed­dzień wybu­chu II woj­ny do ówcze­snej bry­tyj­skiej Kolo­nii Kenii przy­jeż­dża żydow­ska rodzi­na Redli­chów, ucie­ka­jąc przed nazi­stow­ski­mi prześladowaniami.

Przeczytaj więcej »
krolowa-wojownik-film

Kobiece widowisko

Dobrze, że powstał film „Kró­lo­wa wojow­nik” – i to z wie­lu powo­dów. Pierw­szym jest fraj­da z oglą­da­nia epic­kie­go obra­zu w odcho­dzą­cym już sty­lu, a dru­gim jest poru­sze­nie w fil­mie takich tema­tów jak udział afry­kań­skich han­dla­rzy w mię­dzy­na­ro­do­wym ryn­ku nie­wol­ni­ków oraz pod­kre­śle­nie spraw­czo­ści kobiet.

Przeczytaj więcej »

Kobiety powinny być wszędzie

Mat­ka afry­kań­skie­go kina, żona jed­ne­go z ojców angol­skiej nie­pod­le­gło­ści, nakrę­ci­ła film o wal­ce z por­tu­gal­skim kolo­ni­za­to­rem. Dema­sku­ją­cy bru­tal­ność reżi­mu obraz został wpusz­czo­ny do kin dopie­ro po Rewo­lu­cji goździków.

Przeczytaj więcej »
dipo-faloyin-afryka-to-nie-panstwo

Afryka to nie państwo

To książ­ka powsta­ła z wku­rze­nia: „Zbyt dłu­go Afry­ka była uwa­ża­na za syno­nim bie­dy, kon­flik­tów, korup­cji, wojen domo­wych i wiel­kich prze­strze­ni jało­wej czer­wo­nej zie­mi, gdzie ple­ni się jedy­nie nędza”. I jest to słusz­ny gniew. 

Przeczytaj więcej »

Odnajdziesz nowy, nielepszy, świat

Siłą fil­mu jest zde­ter­mi­no­wa­ny głów­ny boha­ter, któ­ry jed­nak nie jest posta­cią jed­no­znacz­ną. Mło­dy etno­log z Ber­li­na w cza­sach naj­ciem­niej­sze­go kolo­nia­li­zmu jedzie do Afry­ki wraz z eks­pe­dy­cją wojen­ną. Ma pro­wa­dzić bada­nia. Przy­cią­ga go tam jed­nak coś inne­go. A raczej ktoś inny.

Przeczytaj więcej »
konrad-piskala-sudan

To Bóg nalewa tu wodę

Piska­ła nie jest pro­ro­kiem, ale jest bystrym obser­wa­to­rem. Prze­wi­dział to, co (kil­ka lat po wyda­niu jego książ­ki) dzie­je się teraz w Suda­nie: “W Afry­ce woj­ny się nie koń­czą, one przy­ga­sa­ją, tlą się, aby nagle ogar­nąć pół kra­ju albo kraj sąsied­ni czy nawet tery­to­rium kil­ku państw. To dal­szy ciąg tej samej peł­za­ją­cej wojny”.

Przeczytaj więcej »