Blog Afrykański Kawałek Afryki

Od kiedy to krowa ma trzy nogi?

15 stycznia 2020

Rzą­dzą, trzy­ma­ją się, krad­ną. Anar­chia total­na. Pre­zy­dent ma 87 lat, od 38 lat pre­zy­den­tem, o Bożym świe­cie nie wie – wzbu­rza się sio­stra Teo­do­ra Jadwi­ga Gru­dziń­ska z Kame­ru­nu, od 32 lat misjo­nar­ka w Afry­ce. – A woj­sko­wi to bar­dziej nie­bez­piecz­ni niż Boko Haram z cen­tral­nej Afry­ki. Tak jed­ne­mu kie­dyś powie­dzia­łam. Zły był na mnie, że hej!

Nic bez korupcji

A zaczę­ło się od nasze­go stró­ża. Popro­si­łam go, żeby przy­wiózł z dru­giej wio­ski kopy­ta. Jakie kopy­ta? No prze­cież to nogi kro­wie! Tam we wio­sce biją kro­wy, a my już nic z sio­stra­mi nie mia­ły­śmy jeść. Świę­ta się zbli­ża­ły, sio­stry pro­si­ły o jedze­nie. A kopy­to to moż­na z przy­pra­wa­mi ugo­to­wać. Przy­smak jest, dużo mię­sa nie ma, ale smacz­ne. Więc wysła­łam po kopy­ta stró­ża. Ten jedzie. A woj­sko­wy na dro­dze szla­ban ma, bel­kę kła­dzie i łapów­ki zbie­ra. Jak stró­ża moje­go zoba­czył, że ma na ple­cach koszyk z tymi noga­mi, to mu jed­ną ukradł. Stróż wra­ca, patrzę i pytam: od kie­dy to kro­wa ma trzy nogi? 

– Żan­darm mi ukradł – mówi. 

To ja zaraz do woj­sko­we­go poje­cha­łam. Za to moje kopy­to, to nie daro­wa­łam mu. 

– Krad­nie­cie – mówię – bez­kar­ni. Nic bez korup­cji, każ­dy musi płacić. 

Zbrod­nia­rze? Owszem, tak. 

A jak w pol­skiej szko­le dzie­ci w nogę gra­ją nie pił­ką, a buł­ka­mi i nikt nie reagu­je, to nie jest zbrod­nia? Dla mnie jest. Już 32 lata w Afry­ce jestem. Odzwy­cza­iłam się”.

Sio­stra Teo­do­ra jest pasjo­nist­ką, pro­wa­dzą­ca szko­łę w Nde­le­le w Kame­ru­nie. Razem z sio­stra­mi pasjo­nist­ka­mi zro­bi­li­śmy dwa pro­jek­ty: stud­nia dla szko­łysola­ry dla przy­chod­ni.

s. Teodora Grudzińska z Kamerunu
s. Teo­do­ra Gru­dziń­ska z Kamerunu

W „Tygo­dni­ku Powszech­nym” mój repor­taż o tym, jak … Afry­ka nawra­ca misjo­na­rzy 🙂 Zachę­cam do lek­tu­ry!

Sio­stra Teo­do­ra ma świet­ny dar opowiadania 🙂

Czy termity są jadalne?

Posłu­chaj­cie na przy­kład tego: „Ter­mi­ty to naj­tań­szy przy­smak. Boga­ty w biał­ko. Moż­na je sma­żyć na ole­ju, a nawet jadać suro­we. Mają słod­ka­wy smak, jak orzech lasko­wy. Ter­mi­ty lata­ją zwy­kle w porze desz­czo­wej. Na dru­gi dzień po opa­dach, gdy przy­cho­dzi słoń­ce, wycho­dzą z zie­mi i pędzą do świa­tła. Jed­nak po paru minu­tach opa­da­ją im skrzy­deł­ka i owa­dy peł­za­ją, by ukryć się pod kamy­kiem i tam znieść jaja. 

Pew­ne­go razu pod­czas wie­czor­nej Mszy św. poja­wi­ła się chma­ra ter­mi­tów koło świec. Owa­dy zaczę­ły spa­dać na przy­kry­ty ołtarz i się roz­peł­zać. Dzie­ci, jak i doro­śli, pode­szli do ołta­rza i zaczę­li zja­dać owa­dy. W tym momen­cie ksiądz odpra­wia­ją­cy Mszę nie wytrzy­mał i zawo­łał: To, co na ołta­rzu, to dla mnie!” 🙂 🙂 🙂

Kamerun, dzieci szukają termitów pod kamieniami
Kame­run, dzie­ci szu­ka­ją ter­mi­tów pod kamieniami

Podziel się:

Skoro nogi Cię tu przyniosły, to idź krok dalej i wesprzyj naszą pomoc Afryce :)

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on print
Wydrukuj

Powstaniec warszawski z Nigerii

Chwi­lę przed Godzi­ną „W” 1 sierp­nia w Pasa­żu Wie­cha przy ul. Zło­tej w War­sza­wie uczczo­no jedy­ne­go powstań­ca war­szaw­skie­go, pocho­dzą­ce­go z Afry­ki: Augu­sta Agbo­la O’Browna.

pogrzeb madagaskar

Opowieść z Madagaskaru

Głód w wię­zie­niu był taki, że sta­li­śmy przed dyle­ma­tem: czy odpo­wied­nio pocho­wać zmar­łych, według ich tra­dy­cji (czy­li kupu­je­my bia­ły mate­riał, któ­rym owi­ja się zmar­łe­go) czy dać więź­niom ryż, żeby resz­ta przeżyła?

radio_chikuni_zambia

Radio Chikuni słucha

Jadę do nowo powsta­ją­cej radio­sta­cji i pierw­sze, co sły­szę: My to byśmy chcie­li mieć zasięg na dwie­ście kilo­me­trów. Żeby nas za rze­ką sły­sze­li! No dobra – odpo­wia­dam. – Tech­nicz­nie jest to moż­li­we. Skie­ru­je­cie odpo­wied­nio ante­nę i zasięg będzie. Ale kie­dy ostat­nio tam byli­ście? - A nigdy, bo łód­ka tam nie może dopły­nąć – sły­szę. To skąd wie­cie, jakie tam są pro­ble­my? Gdy chce­cie do wszyst­kich gadać, to będzie­cie gadać do nikogo. 

2 Responses

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.