Blog Afrykański Kawałek Afryki

Żyzna gleba, przeklęta ziemia

21 maja 2026

Sir Eve­lyn Baring, kolo­nial­ny guber­na­tor Kenii w latach 50. XX wie­ku na sta­rej taśmie fil­mo­wej odsła­nia plan bry­tyj­skiej admi­ni­stra­cji doty­czą­cy roz­wo­ju kenij­skie­go rol­nic­twa: eks­plo­ato­wać zie­mię, wysie­dlać ludzi i zatrud­niać miej­sco­wą lud­ność jako nisko opła­ca­nych pracowników.

Kiku­ju byli okra­da­ni ze swo­jej zie­mi już od lat 30. XX wie­ku. Ich pola zmie­nio­no w plan­ta­cje her­ba­ty, któ­re dziś przy­no­szą zyski na pozio­mie setek milio­nów dola­rów rocz­nie. Jak sami mówią: „Gle­ba jest żyzna, ale zie­mia jest przeklęta”. 

Dla­cze­go demo­kra­tycz­nym już rzą­dom Kenii tyle zaj­mu­je zwrot zie­mi pra­wo­wi­tym miesz­kań­com? – pyta w swo­im fil­mie „Zie­mia Kiku­ju” reży­ser­ka i dzien­ni­kar­ka Bea Wangondu.

kikuju-land-review-ziemia-kikuju-recenzja
Histo­ria nie ma zna­cze­nia. Liczy się tyl­ko oso­ba opo­wia­da­ją­ca i to, jak gło­śno mówi… Praw­dzi­wa histo­ria jest czę­sto opo­wia­da­na szep­tem – mówi reży­ser­ka Bea Wangondu.

Wal­ka kolej­nych poko­leń o zwrot zie­mi jest dobrze pod­su­mo­wa­na w jed­nej ze scen fil­mu, gdy Ali Ibra­him, przed­sta­wi­ciel Naro­do­wej Komi­sji ds. Zie­mi pró­bu­je uspo­ko­ić scep­tycz­ny tłum, pro­sząc o cier­pli­wość. Głos z tłu­mu pro­te­stu­ją­cych krzy­czy: „Cier­pli­wość nigdy w życiu nicze­go nie załatwiła”.

Pozbawiony siebie

Jed­nym z leade­rów ruchu na rzecz zwro­tu zie­mi jest Ngan­gi Mun­gai, inży­nier w śred­nim wie­ku, któ­re­go rodzi­na stra­ci­ła zie­mię war­tą milio­ny dola­rów. Wraz z synem wal­czą od lat. Boha­ter fil­mu mówi: “Musisz mieć zie­mię – to toż­sa­mość. Jeśli nie masz zie­mi, jesteś pozba­wio­ny sie­bie. Rzą­dy kolo­nial­ne ode­bra­ły nam zie­mię… zgwał­ci­ły ją, wysie­dli­ły nas”.

kikuju-land-review-ziemia-kikuju-recenzja
Ngan­gi Mun­gai, jeden z leade­rów ruchu na rzecz zwro­tu ziemi

Film grozy

Reży­ser­ka śle­dzi z kame­rą tę wal­kę, ale też sama pro­wa­dzi wła­sne śledz­two, w cza­sie któ­re­go jest zastra­sza­na i igno­ro­wa­na. Gdy odwie­dza kolej­ne plan­ta­cje, ści­śle odgro­dzo­ne i pil­no­wa­ne, sły­szy “pora­dy”: uwa­żaj, co robisz; to się źle skoń­czy dla cie­bie, bądź ostrożna. 

Nagry­wa ano­ni­mo­wy wywiad z Ofi­ce­rem X (pra­wo­do­po­dob­nie ze służb spe­cjal­nych), któ­ry wpro­wa­dza nastrój gro­zy do fil­mu. Dla­cze­go? Bo pre­zy­dent kra­ju otrzy­mu­je dar­mo­we udzia­ły w fir­mach, do któ­rych nale­ży zie­mia Kiku­ju. Wiel­kie kor­po­ra­cje uży­wa­ją kolej­nych władz niczym pionków.

Próby uciszenia

Gdy reży­ser­ka chce wyja­śnień od fir­my Uni­le­ver, nie zosta­je dopusz­czo­na do niko­go z fir­my. Nawet gdy jedzie do jej głów­nej sie­dzi­by. Bea prze­cze­su­je archi­wa, w tym te z Bri­tish Museum, gdzie znaj­du­ją się doku­men­ty sprzed dzie­się­cio­le­ci. Doku­men­ty doty­czą­ce zie­mi Kiku­ju, któ­re – tak jak zie­mia – powin­ny być prze­cież ich własnością.

kikuju-land-review-ziemia-kikuju-recenzja

Uwię­zie­ni w struk­tu­rze zapro­jek­to­wa­nej tak, by utrzy­my­wać ich w cią­głym, poko­le­nio­wym ubó­stwie, Kiku­ju są pod­da­wa­ni licz­nym okru­cień­stwom. Poza zbrod­nią zawłasz­cze­nia zie­mi kor­po­ra­cje są win­ne dopusz­cza­nia do prze­mo­cy wobec kobiet: nad­uży­cia wła­dzy oraz prze­stępstw sek­su­al­nych. Trwa to od dzie­się­cio­le­ci aż do dzi­siaj – na plan­ta­cjach dalej obser­wu­je­my feu­dal­ne sto­sun­ki mię­dzy zarząd­ca­mi a kobietami.

Na oczach dzieci

Jed­ną z pokrzyw­dzo­nych kobiet jest Jecin­ta Gatho­ni. W fil­mie wspo­mi­na, jak w 1968 roku ucie­kła z domu, gdy ojciec odmó­wił jej pra­wa do edu­ka­cji, by osta­tecz­nie tra­fić na plan­ta­cję her­ba­ty, gdzie warun­ki pra­cy były wynisz­cza­ją­ce, a kie­row­ni­cy pól wyko­rzy­sty­wa­li pra­cow­ni­ków – w tym kobie­ty na oczach ich dzie­ci. Gatho­ni może mówić o tym dopie­ro teraz, po wie­lu latach, ponie­waż dopie­ro teraz jest nie­za­leż­na i uda­ło jej się zdo­być wła­sny kawa­łek ziemi.

Bea Wan­gon­du przy krę­ce­niu fil­mu odkry­wa też dra­ma­tycz­ną rodzin­ną histo­rię o swo­im dziad­ku. Ten wątek plus prze­pięk­ne kra­jo­bra­zy Kenii wzbo­ga­ca­ją film jesz­cze bardziej.

Zie­mia Kiku­ju, Kikuyu Land, reż: Bea Wan­gon­du, Andrew H. Brown, USA, 2026

doku­men­tal­ny, 94 minu­ty
7/10

Obej­rza­ny w ramach festi­wa­lu Mil­le­nium Docs Aga­inst Gravity

Podziel się:

Skoro nogi Cię tu przyniosły, to idź krok dalej i wesprzyj naszą pomoc Afryce :)

Facebook
Twitter
Wydrukuj
chartum-dokument-recenzja

Gdy dorośli nawalili

Mali boha­te­ro­wie fil­mu o woj­nie domo­wej w Suda­nie pyta­ją: „Dla­cze­go doro­śli zaczę­li ten cha­os?”. Wezwa­ni do odpo­wie­dzi, owszem, tłu­ma­czą przy­czy­ny woj­ny, ale naj­bar­dziej prze­ko­nu­je wytłu­ma­cze­nie dzie­ci: „Doro­śli są głu­pi”. Loka­in i Wil­son czy­nią gorz­ki zarzut: „Wy, doro­śli, napraw­dę nawaliliście”.

cien_mojego_ojca_afrykamera_zajawka

Cień ojca, tęsknota synów

Syn pró­bu­je pora­dzić sobie z tęsk­no­tą za ojcem. Mat­ka tłu­ma­czy jego nie­obec­ność koniecz­no­ścią pra­cy — dla­te­go, że ojciec ich kocha. Dziec­ko pyta więc: „Tato, jeśli mówisz, że nas kochasz i że Bóg nas kocha, czy to zna­czy, że ludzie, któ­rzy nas kocha­ją, zawsze są dale­ko?” Pole­cam wzru­sza­ją­cy film z Nigerii.

Faya-dayi-dokument

Kraj miodowej rosy

Tytuł doku­men­tu: Faya dayi to zaklę­cie wypo­wia­da­ne przez rol­ni­ków w trak­cie upra­wy kha­tu. I choć ozna­cza: „naro­dzi­ny dobre­go samo­po­czu­cia”, to film przed­sta­wia coś zupeł­nie inne­go: cięż­kie życie rol­ni­ków w Etio­pii oraz dewa­stu­ją­ce skut­ki zaży­wa­nia tego narkotyku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *